Lęk

Często zadaję sobie pytanie – dlaczego ludzie tak lubią przemoc? Dlaczego młodzież, a nawet dzieci znęcają się nad słabszymi od siebie istotami – zwierzętami? Ileż okrucieństwa jest w pseudo-zabawach z psami, kotami czy ptakami. Najprostszym przykładem takiego bezrozumnego postępowania jest okres świąteczno-noworoczny. Petardy, rakiety – rzeczy, które powinny być niedostępne dla dzieci i niedorosłej młodzieży są w powszechnym użyciu tej właśnie grupy naszego społeczeństwa.
Święta Bożego Narodzenia - święta pokoju i miłości, święta ciszy - stają się okazją do wyżycia się! Cierpią ludzie z powodu hałasu i bezpośredniego zagrożenia zdrowia, a nawet życia. Cierpią też zwierzęta, zwłaszcza psy, których zmysł słuchu jest znacznie subtelniejszy od ludzkiego. Boją się wówczas tak bardzo, że tracą nawet poczucie orientacji – uciekają z ulicy często nie do domu, lecz gdzieś przed siebie, byle dalej od tych strasznych wrażeń. Błądzą, biegają, szukając pana, domu. A jeśli nie znajdą? Widzieliśmy jak po okrutnym huku wybuchających petard mały Filipek wcisnął się pod fotel, dygocząc ze strachu, z sercem tak bijącym, że o mało mu nie wyskoczyło z piersi. Zabraliśmy Filipa do hotelu i tutaj, w wiejskiej ciszy, pośród innych psiaków, powoli się uspokoił. Na drugi dzień nie pamiętał już o tamtych okropieństwach – cieszył się swobodą i towarzystwem pozostałych „kolonistów”. A jest ich sporo właśnie w okresie noworocznym - to tacy sami delikwenci jak Filipek, wystraszeni do granic obłędu przez rozrywające się im pod nogami petardy i świszczące rakiety.
Przyjechały, jak od lat: Lusia i Max - sznaucery olbrzymy, które w owym krytycznym czasie wychodziły tylko nocą, gdy było trochę ciszy; przywieziono Dicka i Barbie, a także małą Sabę – aby tutaj w spokoju przeżyły Święta Bożego Narodzenia oraz sylwestra i Nowy Rok. Mamy zwyczaj odwiedzania naszych zwierząt (hotelowe to też nasze) w Noc Wigilijną ,a one z dala od swoich rodzin, cieszyły się na nasz widok i dźwięk naszych głosów.
A jeśli ktoś wierzy w to, że zwierzęta w tę Noc mówią ludzkim głosem – niech zgadnie, co nam powiedziały o świecie, w którym panuje człowiek.

Krystyna Nowakowska